minutkadladzieci.pl
  • arrow-right
  • Rodzicielstwoarrow-right
  • Kiedy dziecko siedzi z podparciem? Poznaj sygnały i wspieraj mądrze.

Kiedy dziecko siedzi z podparciem? Poznaj sygnały i wspieraj mądrze.

Marta Czarnecka

Marta Czarnecka

|

15 listopada 2025

Kiedy dziecko siedzi z podparciem? Poznaj sygnały i wspieraj mądrze.

Spis treści

Ten artykuł szczegółowo wyjaśnia, kiedy niemowlę jest gotowe do siadania z podparciem, jakie sygnały świadczą o tej gotowości i jak bezpiecznie wspierać jego rozwój. Dowiesz się, dlaczego pośpiech w sadzaniu dziecka może być szkodliwy i jak mądrze towarzyszyć maluchowi w osiąganiu kolejnych kamieni milowych.

Kiedy dziecko może siedzieć z podparciem? Kluczowe sygnały gotowości i bezpieczne wsparcie.

  • Dziecko jest gotowe do siadu z podparciem zazwyczaj między 4. a 8. miesiącem życia, ale każdy maluch rozwija się indywidualnie.
  • Najważniejsze sygnały gotowości to stabilne trzymanie główki, aktywne leżenie na brzuchu i samodzielne obroty.
  • Bierne sadzanie dziecka, które nie jest na to gotowe, może prowadzić do wad postawy i zaburzeń napięcia mięśniowego.
  • Najlepszym wsparciem jest zapewnienie dziecku swobodnej zabawy na macie, wzmacniającej mięśnie potrzebne do siadania.
  • Rozróżniaj "sadzanie" (bierne) od "siadania" (aktywne) i pozwól dziecku samodzielnie opanować tę umiejętność.
  • Skonsultuj się ze specjalistą, jeśli dziecko po 9-10 miesiącu życia nie podejmuje prób siadania lub występują inne niepokojące objawy.

Rozwój niemowlaka siedzenie z podparciem

Siedzenie z podparciem: Kiedy nadejdzie ten wielki moment i jak mądrze go wspierać?

Siadanie z podparciem to jeden z tych wyczekiwanych etapów w rozwoju ruchowym niemowlęcia, który często budzi wiele pytań i niepokojów wśród rodziców. Kiedy moje dziecko usiądzie? Czy już mogę je sadzać? To naturalne, że chcemy wspierać nasze maluchy w odkrywaniu świata z nowej perspektywy. Pamiętajmy jednak, że choć istnieją ogólne ramy czasowe, w których większość dzieci osiąga tę umiejętność (zazwyczaj między 4. a 8. miesiącem życia), kluczowe jest indywidualne tempo rozwoju każdego dziecka. Moim celem jest dostarczenie Wam rzetelnych informacji i praktycznych wskazówek, jak wspierać malucha w tym procesie w sposób bezpieczny i zgodny z jego naturalnymi potrzebami.

Mit półroczniaka, czyli dlaczego kalendarz nie jest najlepszym doradcą w rozwoju dziecka

Często spotykam się z przekonaniem, że "półroczne dziecko powinno już siedzieć". To jeden z najczęściej powtarzanych mitów, który niestety wprowadza wielu rodziców w niepotrzebny stres. Rozwój motoryczny to proces niezwykle indywidualny i dynamiczny. Nie ma jednej magicznej daty w kalendarzu, która określałaby gotowość każdego dziecka do siadania. Z moich obserwacji i wiedzy fizjoterapeutycznej wynika, że większość dzieci osiąga stabilny siad z podparciem bliżej 6-8 miesiąca życia, a samodzielny siad bez podparcia to najczęściej etap między 6. a 9. miesiącem. Pośpiech w tym aspekcie jest zdecydowanie niewskazany. Zamiast patrzeć na kalendarz, powinniśmy skupić się na sygnałach wysyłanych przez samo dziecko, które świadczą o jego gotowości.

Sadzanie a siadanie kluczowa różnica, którą musi znać każdy rodzic

Zanim przejdziemy do konkretnych sygnałów gotowości, musimy sobie jasno wyjaśnić jedną, fundamentalną kwestię: istnieje ogromna różnica między "sadzaniem" a "siadaniem". Sadzanie to bierna czynność, w której my, jako opiekunowie, umieszczamy dziecko w pozycji siedzącej, często obkładając je poduszkami, by utrzymało równowagę. Dziecko samo nie ma jeszcze siły ani koordynacji, by tę pozycję utrzymać. Siadanie natomiast to aktywny proces. To moment, w którym dziecko samo, poprzez pozycje przejściowe (np. z leżenia na boku, z czworaków), osiąga pozycję siedzącą i potrafi ją utrzymać, a co najważniejsze samodzielnie z niej wyjść. Jako fizjoterapeuta dziecięcy, zawsze podkreślam: eksperci zdecydowanie odradzają bierne sadzanie. Wspieramy naturalne dążenie dziecka do samodzielnego siadu, a nie wymuszamy go.

Sygnały gotowości dziecka do siadania

Po czym poznać, że Twoje dziecko jest gotowe? 5 sygnałów świadczących o dojrzałości do siadu

Zamiast na kalendarzu, skupmy się na uważnej obserwacji naszego malucha. Dzieci wysyłają nam bardzo jasne sygnały, które świadczą o ich gotowości do podjęcia kolejnych wyzwań rozwojowych. Poniżej przedstawiam kluczowe wskaźniki, na które warto zwrócić uwagę. To one powiedzą nam, że nasze dziecko jest gotowe do siadu z podparciem.

Sygnał nr 1: Stabilna główka fundament przyszłej pionizacji

Absolutną podstawą do siadania jest stabilne i samodzielne trzymanie główki. Bez tej umiejętności, kręgosłup szyjny niemowlęcia nie jest wystarczająco silny, aby udźwignąć ciężar głowy w pozycji siedzącej. Wyobraźcie sobie, że próbujecie usiąść z ciężkim, chwiejnym ciężarem na szyi to niewygodne i niebezpieczne. W przypadku dziecka, brak kontroli nad główką w siadzie może prowadzić do przeciążeń delikatnych struktur kręgosłupa i mięśni szyi. To pierwszy i najważniejszy sygnał, że mięśnie tułowia zaczynają być na tyle silne, by sprostać wyzwaniu siadu.

Sygnał nr 2: Aktywność w leżeniu na brzuchu siłownia dla małych mięśni

Czas na brzuszku, czyli popularne "tummy time", to prawdziwa siłownia dla małych mięśni! Aktywne leżenie na brzuchu, podczas którego dziecko podpiera się na przedramionach, a następnie na dłoniach, unosząc klatkę piersiową i głowę wysoko, jest kluczowe. W ten sposób maluch wzmacnia mięśnie grzbietu, brzucha i obręczy barkowej wszystkie te partie są niezbędne do utrzymania stabilnej pozycji siedzącej. Im więcej czasu dziecko spędza aktywnie na brzuchu, tym lepiej przygotowuje swój gorset mięśniowy do siadu.

Sygnał nr 3: Mistrzowskie obroty jak turlanie przygotowuje do siedzenia

Kiedy dziecko zaczyna świadomie obracać się z pleców na brzuch i z brzucha na plecy, to znak, że jego ciało staje się coraz bardziej skoordynowane. Turlanie, czyli obroty, nie tylko rozwija świadomość ciała, ale przede wszystkim wzmacnia mięśnie skośne brzucha. Te mięśnie są niezwykle ważne w przejściach do siadu, ponieważ odpowiadają za rotację tułowia i stabilizację boczną. Dziecko, które swobodnie się obraca, buduje fundament pod bardziej złożone ruchy, takie jak właśnie siadanie.

Sygnał nr 4: Pierwsze próby podporu małe rączki wchodzą do gry

Zwróćcie uwagę na moment, gdy leżąc na brzuszku, dziecko zaczyna podciągać nóżki pod brzuch, jakby przygotowywało się do czworakowania. Innym ważnym sygnałem jest, gdy maluch próbuje podpierać się na wyprostowanych rączkach, unosząc biodra. To świadczy o wzmacnianiu mięśni posturalnych i gotowości do obciążania kończyn. Te małe rączki i nóżki uczą się przenosić ciężar ciała, co jest niezbędne, by w przyszłości stabilnie usiąść i utrzymać równowagę.

Sygnał nr 5: Ciekawość świata gdy perspektywa z podłogi przestaje wystarczać

Ostatni sygnał jest bardziej behawioralny niż motoryczny, ale równie ważny. Kiedy dziecko staje się coraz bardziej ciekawe otoczenia, a perspektywa z podłogi przestaje mu wystarczać, zaczyna dążyć do zmiany pozycji. Widzimy, jak próbuje się podnosić, wyciągać rączki, by coś zobaczyć. To właśnie ta wewnętrzna motywacja dziecka jest najlepszym motorem rozwoju. Chęć eksploracji i zmiany perspektywy często popycha malucha do podjęcia prób siadania, co jest naturalnym i zdrowym objawem rozwoju.

Wady postawy u niemowląt zbyt wczesne sadzanie

Dlaczego pośpiech jest złym doradcą? Konsekwencje zbyt wczesnego sadzania niemowlaka

Wiem, że chęć zobaczenia dziecka siedzącego jest naturalna i wzruszająca. Jednak jako fizjoterapeuta dziecięcy muszę jasno podkreślić: zbyt wczesne i wymuszone sadzanie niesie ze sobą poważne ryzyko dla zdrowia i prawidłowego rozwoju malucha. Nasze intencje są najlepsze, ale brak wiedzy może niestety przynieść więcej szkody niż pożytku. Przyjrzyjmy się, dlaczego warto uzbroić się w cierpliwość.

Obciążony kręgosłup i biodra: Niewidoczne ryzyko dla delikatnego szkieletu

Kręgosłup niemowlęcia to delikatna struktura, która nie jest jeszcze przystosowana do utrzymywania pozycji siedzącej. W pierwszych miesiącach życia ma on naturalne krzywizny (tzw. kifozę piersiową i lędźwiową), które stopniowo zmieniają się pod wpływem aktywności ruchowej. Zbyt wczesne obciążenie kręgosłupa w siadzie może prowadzić do jego deformacji, przeciążeń i w konsekwencji do wad postawy w przyszłości, takich jak skolioza czy okrągłe plecy. Co więcej, stawy biodrowe w tym okresie są szczególnie wrażliwe. Wymuszona pozycja siedząca, zwłaszcza z nogami rozłożonymi na boki, może negatywnie wpływać na ich prawidłowy rozwój, zwiększając ryzyko dysplazji lub innych problemów.

Zaburzone napięcie mięśniowe: Jak wymuszona pozycja wpływa na harmonię ruchu?

Kiedy sadzamy dziecko, które nie jest na to gotowe, jego mięśnie nie pracują w prawidłowy sposób. Zamiast budować siłę w sposób zrównoważony, maluch próbuje utrzymać pozycję, często kosztem nieprawidłowego rozłożenia napięcia mięśniowego. Może to prowadzić do osłabienia jednych partii mięśni (np. mięśni brzucha, które są kluczowe dla stabilizacji tułowia) i nadmiernego napięcia innych (np. mięśni pleców). Takie zaburzenie harmonii ruchu może utrudniać dziecku osiąganie kolejnych etapów rozwoju, ponieważ jego ciało nie jest przygotowane do wykonywania płynnych i skoordynowanych ruchów.

Blokowanie naturalnych etapów: Czy sadzanie może opóźnić raczkowanie?

To bardzo ważna kwestia, którą często poruszam z rodzicami. Zbyt wczesne sadzanie może niestety "unieruchomić" dziecko w jednej pozycji. Zamiast aktywnie eksplorować świat poprzez turlanie, pełzanie czy raczkowanie, maluch spędza czas w pozycji siedzącej, z której nie potrafi samodzielnie wyjść. W ten sposób traci cenne doświadczenia ruchowe, które zdobyłby podczas swobodnej zabawy na podłodze. Raczkowanie jest niezwykle ważne dla rozwoju koordynacji, integracji sensorycznej, wzmocnienia mięśni głębokich tułowia, a także dla rozwoju mózgu. Pominięcie lub opóźnienie tego etapu może mieć długoterminowe konsekwencje dla rozwoju motorycznego i poznawczego dziecka. Zawsze powtarzam: pozwólmy dzieciom raczkować! To jeden z najlepszych "treningów" dla ich ciała i umysłu.

Zabawy wspierające rozwój motoryczny niemowlaka

Jak mądrze i bezpiecznie towarzyszyć dziecku w nauce siadania?

Skoro wiemy już, czego unikać, skupmy się na tym, co możemy zrobić, by mądrze i bezpiecznie wspierać nasze dziecko w naturalnym dążeniu do siadu. Moja filozofia opiera się na zaufaniu do natury i stworzeniu dziecku optymalnych warunków do samodzielnego rozwoju. Pamiętajmy, że nasza rola to towarzyszenie, a nie przyspieszanie.

Mata to najlepszy plac zabaw: Stwórz dziecku przestrzeń do swobodnego rozwoju

To absolutna podstawa! Zapomnijmy o kojcach, bujaczkach czy leżaczkach, które ograniczają ruch. Mata edukacyjna lub po prostu czysta, bezpieczna podłoga to idealne środowisko do rozwoju motorycznego. Zapewnijmy dziecku dużą ilość czasu na swobodną eksplorację. Niech turlanie, pełzanie, próby podnoszenia się i sięgania po zabawki będą jego codziennością. To właśnie podczas tej nieskrępowanej zabawy maluch buduje siłę, koordynację i świadomość swojego ciała wszystko, co jest potrzebne do siadania.

Zabawy, które wzmacniają: Jak poprzez ruch na podłodze przygotować malucha do siadu?

Istnieje wiele prostych, ale niezwykle efektywnych zabaw, które naturalnie wzmacniają mięśnie niezbędne do siadania. Oto kilka moich ulubionych propozycji:

  • Częste kładzenie dziecka na brzuszku (tummy time): Umieszczaj zabawki w zasięgu wzroku, by zachęcić malucha do unoszenia głowy i klatki piersiowej. Zmieniajcie pozycje, by stymulować różne partie mięśni.
  • Zachęcanie do obrotów: Kładź zabawki po bokach dziecka, by prowokować je do turlania się z pleców na brzuch i odwrotnie. To świetnie wzmacnia mięśnie skośne brzucha.
  • Zabawy w "samolot": Delikatnie unoszenie dziecka w pozycji na brzuchu, wspierając je pod klatką piersiową, to doskonały sposób na wzmocnienie mięśni grzbietu i koordynacji.
  • Delikatne kołysanie na boki w pozycji na brzuchu: Kiedy dziecko leży na brzuszku, delikatnie kołyszcie je na boki, by stymulować mięśnie stabilizujące tułów.

Siedzenie na kolanach rodzica: Aktywne podparcie jako forma wsparcia

Kiedy dziecko jest już bliskie samodzielnego siadu, ale jeszcze nie do końca stabilne, siedzenie na kolanach rodzica, z aktywnym podparciem tułowia przez dorosłego, jest akceptowalną i wspierającą formą interakcji. W przeciwieństwie do biernego sadzania w foteliku, tutaj dziecko może aktywnie pracować mięśniami, a my, jako rodzice, dostosowujemy stopień podparcia do jego możliwości. To dynamiczne wsparcie pozwala maluchowi stopniowo wzmacniać mięśnie i uczyć się utrzymywania równowagi. Ta metoda jest również często stosowana przy rozszerzaniu diety, jeśli 6-miesięczne dziecko jest gotowe na nowe smaki, ale nie siedzi jeszcze stabilnie wtedy pozycja na kolanach rodzica lub specjalny fotelik z odpowiednim nachyleniem może być dobrym rozwiązaniem.

Poduszki i foteliki kiedy pomagają, a kiedy szkodzą? Opinie fizjoterapeutów

Wielu rodziców zastanawia się nad użyciem poduszek do sadzania lub specjalnych fotelików. Moja opinia, zgodna z zaleceniami większości fizjoterapeutów dziecięcych, jest jasna: gdy dziecko nie jest jeszcze gotowe do siadu i jest biernie sadzane, użycie poduszek czy fotelików jest niewskazane. Mogą one dawać złudne poczucie bezpieczeństwa, ale w rzeczywistości obciążają kręgosłup i hamują rozwój mięśni. Kiedy jednak dziecko już samodzielnie siedzi z podparciem, a nawet podejmuje próby samodzielnego siadu, krótkotrwałe użycie fotelika do karmienia (z odpowiednim podparciem) jest akceptowalne. Pamiętajmy jednak, że priorytetem zawsze powinna być samodzielność i aktywność dziecka. Foteliki czy poduszki to tylko narzędzia, które powinny wspierać, a nie zastępować naturalny rozwój.

Od siadu z podparciem do pełnej samodzielności: Co dalej?

Kiedy Wasze dziecko opanuje siad z podparciem, to dopiero początek fascynującej podróży! Naturalna ewolucja prowadzi do pełnej samodzielności i różnorodnych form siadu, które świadczą o rosnącej sile i koordynacji malucha. Obserwowanie tych zmian to prawdziwa przyjemność.

Siad skośny i siad prosty: Jak wyglądają naturalne przejścia do pozycji siedzącej?

Dziecko rzadko kiedy od razu siada "na wprost". Zazwyczaj zaczyna od siadu skośnego, czyli z boku, z jedną nogą zgiętą do przodu, a drugą do tyłu. To pozycja, która pozwala na łatwiejsze utrzymanie równowagi i daje możliwość podparcia się na rękach. Często maluchy przechodzą do siadu również z pozycji czworaczej. Siad prosty, czyli z nogami wyprostowanymi do przodu, jest zazwyczaj kolejnym etapem i wymaga już bardzo silnych mięśni tułowia oraz doskonałej równowagi. Obserwujcie te naturalne przejścia są one dowodem na to, jak sprawnie i intuicyjnie dziecko uczy się kontrolować swoje ciało.

Siad w literę "W" kiedy jest normą, a kiedy powinien zaniepokoić?

Siad w literę "W" to pozycja, w której nogi dziecka są zgięte w kolanach i biodrach, stopy znajdują się na zewnątrz, a kolana są blisko siebie. U małych dzieci może to być przejściowa, naturalna pozycja, ponieważ zapewnia ona dużą stabilność i pozwala na swobodną zabawę rękami. Jednakże, jeśli siad w literę "W" jest dominującą formą siadu, czyli dziecko spędza w niej większość czasu i ma trudności ze zmianą pozycji, może to wskazywać na słabsze mięśnie tułowia, nadmierną elastyczność stawów lub inne dysfunkcje. Warto wtedy skonsultować się z fizjoterapeutą dziecięcym. Specjalista oceni, czy jest to tylko chwilowa preferencja, czy też sygnał wymagający uwagi, zwłaszcza jeśli występują asymetrie lub siad "W" utrzymuje się długo po tym, jak dziecko opanowało inne formy siadu.

Mój maluch nie siada kiedy szukać porady specjalisty?

Pamiętajcie, że każde dziecko rozwija się w swoim własnym, unikalnym tempie. Nie ma sensu porównywać swojego malucha do rówieśników czy do "książkowych" norm. Jednakże, istnieją pewne sygnały, które powinny skłonić Was do konsultacji ze specjalistą. Wczesna interwencja jest zawsze najlepsza, jeśli pojawią się jakiekolwiek wątpliwości.

Czerwone flagi w rozwoju motorycznym: Jakie objawy warto skonsultować?

Oto lista "czerwonych flag", czyli objawów, które powinny zaniepokoić rodziców i skłonić do konsultacji z pediatrą lub fizjoterapeutą dziecięcym:

  • Brak jakichkolwiek prób siadania po 9. lub 10. miesiącu życia. Jeśli dziecko nie wykazuje żadnego zainteresowania zmianą pozycji na siedzącą, warto to sprawdzić.
  • Widoczna asymetria w ruchach lub ułożeniu ciała dziecka. Na przykład, jeśli dziecko preferuje jedną stronę ciała, obraca się tylko w jedną stronę lub w siadzie przechyla się zawsze na jedną stronę.
  • Nadmierna wiotkość (hipotonia) lub sztywność (hipertonia) mięśni. Jeśli dziecko wydaje się "lejące się przez ręce" lub przeciwnie jest bardzo spięte i trudno je ułożyć.
  • Dziecko nie toleruje leżenia na brzuszku lub ma wyraźne trudności z obrotami. To kluczowe etapy poprzedzające siad.
  • Brak postępów w rozwoju motorycznym przez dłuższy czas. Jeśli zauważacie, że rozwój dziecka zatrzymał się na pewnym etapie i nie pojawiają się nowe umiejętności.

Przeczytaj również: Jak budować więź z dzieckiem w brzuchu? Wczesne kroki do miłości

Rola pediatry i fizjoterapeuty dziecięcego w ocenie rozwoju Twojego dziecka

„Pamiętaj, że wczesna interwencja jest kluczowa. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości dotyczące rozwoju motorycznego Twojego dziecka, nie wahaj się skonsultować z pediatrą lub fizjoterapeutą dziecięcym. Oni są Twoimi najlepszymi sprzymierzeńcami w zapewnieniu maluchowi zdrowego startu.”

Pediatra jest pierwszym punktem kontaktu i może ocenić ogólny rozwój dziecka podczas rutynowych wizyt. W razie potrzeby, to on skieruje Was do specjalisty. Fizjoterapeuta dziecięcy natomiast przeprowadzi szczegółową ocenę napięcia mięśniowego, wzorców ruchowych i wskaże ewentualne obszary wymagające wsparcia. W razie potrzeby zaproponuje odpowiednie ćwiczenia lub terapię. Zaufajcie swojej intuicji rodzicielskiej jeśli coś Was niepokoi, zawsze lepiej to sprawdzić. Pamiętajcie, że wspieranie naturalnego rozwoju dziecka to najlepszy prezent, jaki możecie mu dać. Pozwólcie mu odkrywać świat w jego własnym tempie, a będziecie świadkami prawdziwych cudów.

Źródło:

[1]

https://gemini.pl/poradnik/dziecko/kiedy-dziecko-zaczyna-siadac/

[2]

https://gustav.pl/kiedy-dziecko-zaczyna-siadac-czy-powinno-sadzac-sie-dziecko/

[3]

https://www.pampers.pl/dziecko/rozwoj/artykul/kiedy-dziecko-siada

[4]

https://supermama.edu.pl/kiedy-dziecko-siada/

FAQ - Najczęstsze pytania

Dziecko zazwyczaj zaczyna siedzieć z podparciem między 4. a 8. miesiącem życia, choć każdy maluch rozwija się indywidualnie. Kluczowe są sygnały gotowości, nie sztywny kalendarz. Pozwól dziecku na własne tempo.

Najważniejsze sygnały to stabilne trzymanie główki, aktywna zabawa na brzuszku (tummy time), samodzielne obroty oraz próby podpierania się na rączkach. Obserwuj te wskaźniki, zamiast patrzeć na wiek.

Tak, bierne sadzanie dziecka, które nie jest gotowe, może obciążać delikatny kręgosłup i biodra, prowadzić do wad postawy oraz zaburzać naturalny rozwój mięśni. Lepiej poczekać, aż maluch usiądzie sam.

Konsultacja z pediatrą lub fizjoterapeutą jest wskazana, jeśli dziecko po 9.-10. miesiącu życia nie podejmuje żadnych prób siadania, wykazuje asymetrię, nadmierną wiotkość/sztywność mięśni lub brak postępów w rozwoju motorycznym.

Tagi:

kiedy dziecko może siedzieć z podparciem
sygnały gotowości dziecka do siadania
konsekwencje zbyt wczesnego sadzania niemowlaka
jak wspierać dziecko w nauce siadania
od kiedy niemowlę może siedzieć z podparciem

Udostępnij artykuł

Autor Marta Czarnecka
Marta Czarnecka

Jestem Marta Czarnecka, doświadczony twórca treści, który od wielu lat angażuje się w tematykę dziecięcą. Moje zainteresowania obejmują szeroki zakres zagadnień związanych z rozwojem dzieci, edukacją oraz psychologią dziecięcą. Posiadam głęboką wiedzę na temat najnowszych trendów w wychowaniu i opiece nad dziećmi, co pozwala mi na tworzenie wartościowych i przystępnych materiałów. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych, aktualnych i obiektywnych informacji, które mogą wspierać rodziców i opiekunów w codziennych wyzwaniach. Staram się upraszczać złożone dane oraz oferować analizy, które pomagają zrozumieć istotne aspekty wychowania dzieci. Dzięki mojemu zaangażowaniu w badania i obserwacje, mogę zapewnić, że moje artykuły są nie tylko informacyjne, ale również inspirujące dla każdego, kto dąży do lepszego zrozumienia świata dzieci.

Napisz komentarz

Kiedy dziecko siedzi z podparciem? Poznaj sygnały i wspieraj mądrze.